-->

Wystawa „Zbrodnia Lubińska 1982. Śmierć w rocznicę Sierpnia”

  • Oddział ZOMO w Lubinie, 31.08.1982 r. Fot. Krzysztof Raczkowiak
    Oddział ZOMO w Lubinie, 31.08.1982 r. Fot. Krzysztof Raczkowiak
  • Czesław Kiszczak, szef MSW w okresie stanu wojennego. Fot. Wojskowe Biuro Historyczne
    Czesław Kiszczak, szef MSW w okresie stanu wojennego. Fot. Wojskowe Biuro Historyczne

„Prowokatorzy odbiorą lekcję”

Również władze PRL, chociaż w rzeczywistości nigdy nie zamierzały zrealizować Porozumień Sierpniowych, zdawały sobie sprawę z przełomu, jaki stanowiła data 31 sierpnia 1980 roku. Każdą kolejną rocznicę Sierpnia ’80 traktowały jako zagrożenie i podejmowały działania w celu „bezpiecznego przekroczenia progu sierpniowego”.

W sierpniu 1982 r., przed kolejną rocznicą, swoje działania zintensyfikowały Służba Bezpieczeństwa i formacje MO. Szef MSW gen. Czesław Kiszczak w przemówieniu telewizyjnym 25 sierpnia groził: „Interesów państwa i narodu nikomu deptać nie pozwolimy. Jeżeli za mało było dotychczasowych lekcji, prowokatorzy odbiorą następne. Władze i organy porządku dysponują wystarczającymi i skutecznymi siłami oraz środkami dla gwarantowania spokoju i bezpieczeństwa. Ład publiczny będzie zapewniony”.

W Legnicy, tak jak innych miastach wojewódzkich, utworzono sztab Komendy Wojewódzkiej MO, który w przeddzień drugiej rocznicy Sierpnia ’80 ogłosił stan pełnej gotowości służb mundurowych. Członkowie sztabu odbyli konsultacje z wiceszefem MSW gen. Władysławem Ciastoniem, który zalecił jak najostrzejsze działania wobec uczestników „zbiórek” i „nielegalnych zgromadzeń”. Powstał plan „zabezpieczenia ładu i porządku”  w Lubinie, zakładający użycie broni i włączenie do akcji jednostek wojskowych (co ostatecznie nie nastąpiło).

Up / do góry